hej mam mały problem z jedną z głowic. Żółta po 2m2 druku przestaje mi w połowie działać i z szarej apli robi piekny fiolet. Czyszczenie pomaga ale tylko na moment. Na co stawiacie? Czas na zmianę głowicy?
hej mam mały problem z jedną z głowic. Żółta po 2m2 druku przestaje mi w połowie działać i z szarej apli robi piekny fiolet. Czyszczenie pomaga ale tylko na moment. Na co stawiacie? Czas na zmianę głowicy?
zacznij od wymiany dampera, sprawdzenia drogi atramentu.
dokładnie tak zrobie. Okazało się , że damper od żoltego ułamał końcówkęprzy głowicy. Na szeczęście miałem zapasową. Ale czarny nadal nawala. Wiec ie może gdzie we Wrocławiu mogę od ręki kupić dampery?
pytasz się o taką pierdołę a sam wymieniłeś trzepień głowicy ?! No chyba ze na pałę wkręciłeś głowice bez kalibracji.
nie wymienialem glowicy na nową ( a to chyba wymaga kalibracji), nie zmienialem pozycji srubek pozycjonujących. To chyba nie filozofia wykręcić 3 śrubki i wkrecic ponownie. Pusciłem wydruk i dobrze drukuje. Nie widzę rozbieżności. Mechanicznie jestem dość ogarnięty, ale nie do końca znam efekty np niedziałajacego dampera
z chęcia. jaka jest kombinacja zeby wejsc do serwisowego?![]()
kalibruje się nie głowicę a pozycję głowicy w stosunku do reszty głowić i skos do konstrukcji plotera tak w najprostszym uproszczeniu. Filozofii w 3 śrubkach nie ma, ale idąc tym tropem musiałeś odkręcić 5 śrubek a to już wyższa szkoła - bez kalibracji makulaturę będziesz mógł drukować.
zrobione, wyszly po 4 linie kazdego koloru idealnie proste. Jak powinny wygladac dobre/zle?
nie widze roznicy w druku przed i po wymianie obudowy jesli chodzi o jakosc. Wiec w czym powinna byc różnica? Gdzie będzie zauważalne to teoretyczne nieskalibrowanie?