logo
WIEDZA
Polska reklama i poligrafiaWIEDZA

Rynek e-zakupów zmieni się już po 1 lipca

  PR 21.05.2021, przeczytano 672 razy
ilustracja

Za sprawą wprowadzanego VAT-u na artykuły spoza EU, e-zakupy z Chin już wkrótce mogą stać się droższe, a tym samym – znacznie mniej opłacalne. Już od 1 lipca tzw. „małe przesyłki” o wartości do 22 euro zostaną objęte podatkiem VAT. Gdy zakończy się era tanich przesyłek z Chin, znane wschodnie marketplace’y powinny się więc spodziewać wyraźnych strat. Jak podatkowe zmiany mogą wykorzystać polscy e-przedsiębiorcy?


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/rynek-e-zakupow-zmieni-sie-juz-po-1-lipca,391552,artykul.html

Podczas szczytu pandemii, Polacy zajęli trzecie miejsce w rankingu najczęściej kupujących na jednej z chińskich platform zakupowych online. W ubiegłym roku tanie towary z Chin sprowadziło ok. 5 milionów krajowych odbiorców, a więcej od nas zamawiali tylko Hiszpanie i Francuzi. Podczas gdy zamknięci w domu konsumenci kupowali z Azji tanie drobiazgi, wartość międzynarodowej platformy chińskiej grupy Alibaba wyceniona została na około 550 mld USD[1].

Rynek nie znosi pustki

Tymczasem tylko w I kwartale 2021 w Polsce powstało już 2 tys. nowych sklepów internetowych, co oznacza, że w sumie pod koniec marca było ich nad Wisłą aż 44,5 tysięcy[2]. I jest to liczba, która wciąż rośnie wraz z rozwojem lokalnego rynku – już 70 proc. badanych Polaków kupuje w sieci, a połowa z nich wydaje w ten sposób nawet ponad 300 zł miesięcznie[3].

– Opodatkowanie zakupów z Dalekiego Wschodu może być ogromną szansą dla polskich sprzedawców, którzy próbują dotrzeć do klientów w sieci. Mimo że łatwiej będzie im konkurować ceną, nie warto zapominać o tym, że kupujący biorą pod uwagę również inne czynniki. Na rynku pojawiają się nowi konsumenci – Leniwi Zdobywcy – dla których zakupy nie ograniczają się jedynie do kliknięcia przycisku „kup”, a są całym procesem. Dla nich to doświadczenie rozciąga się na inne aspekty, jak np. atrakcyjne programy lojalnościowe czy wydłużona gwarancja – tłumaczy Dawid Rożek, CEO ZEN.COM, polskiego fintechu oferującego kartę płatniczą i aplikację.

A oczekiwania klientów są coraz wyższe. Przykładowo, polscy konsumenci są jednymi z najwybredniejszych w Europie, jeśli chodzi o szybki termin dostawy produktu – 1-2 dni to dla nich maksimum, a dla połowy sprawność doręczenia jest jednym z najważniejszych czynników[4]. Z drugiej strony, popularność wschodnioazjatyckich marketplace’ów z długimi terminami dostaw pokazuje, że Polacy są w stanie obniżyć swoje wymagania, jeśli w zamian dostaną coś „ekstra” – czy będzie to niska cena, czy możliwość odzyskania części zapłaconej kwoty w formie cashbacku.

Polscy e-sprzedawcy mogą konkurować zatem nie tylko ceną czy czasem dostawy nieporównywalnie szybszym niż ich azjatyccy odpowiednicy, ale również ciekawą ofertą związaną z zakupami w ich sklepie. To mogą być kluczowe elementy przepisu na przejęcie klientów od dalekowschodnich gigantów.

Taniej, ale lepiej

– Dzisiejszy e-konsument to świadoma, inteligentna osoba, która doskonale wie, jak porównywać ceny, nie ograniczając swoich potrzeb tylko do tej najkorzystniejszej cenowo oferty – mówi Dawid Rożek. – Klient zamawiający dotychczas z Chin, w polskim e-sklepie potrzebować będzie nie tylko tak samo atrakcyjnej propozycji, ale równie sprawnej obsługi. Z drugiej strony sprawia to, że dla podmiotów e-commerce’owych ważny staje się sprawny cashflow, umożliwiający utrzymanie płynności finansowej. Benefity dla kupujących są niezwykle ważne, ale czasami trudno je zbalansować w taki sposób, aby budżet dopinał się na ostatni guzik. Polski e-commerce może stać się równie atrakcyjny, jak jego azjatyckie odpowiedniki. W dużej mierze może to być zależne od otwartości na nowe rozwiązania płatnicze.

Wypełnienie niszy

– Podniesienie atrakcyjności oferty e-sklepu w czasie, gdy o zajęcie niszy po dalekowschodnich marketplace’ach walczyć będą inne polskie e-biznesy, jest przedsięwzięciem wartym inwestycji. Po złotej erze tanich zakupów z Chin, przyciągnięcie uwagi klienta będzie polegało na pokazaniu mu ogólnego poziomu opłacalności zakupu w danym e-sklepie na tle innych ofert. W warunkach konkurencji – przede wszystkim cenowej – kluczowe dla wielu okaże się maksymalne podniesienie lub przynajmniej utrzymanie na dobrym poziomie doświadczenia konsumenta – przewiduje Dawid Rożek.

Stały abonament w niskiej cenie czy natychmiastowe wypłaty na konto bankowe sprzedawcy to tylko kilka ze sposobów na utrzymanie balansu między atrakcyjnością dla klienta a profitami dla e-sklepu, które proponuje płatniczy hub ZEN.COM. Dzięki dedykowanym pakietom, innowacyjne rozwiązania tego fintechowego gracza, obecnego już na 31 europejskich rynkach, sprawdzają się szczególnie w małych i średnich firmach[5].

Źródło: ZEN.com

www.zen.com

Dodatkowe informacje:

[1] China Daily, China's AliExpress to launch new delivery services in Poland, 2021
[2] Bisnode A Dun & Bradstreet Company, 2021
[3] ExpertSender, Zakupy online w Polsce, 2020
[4] PostNord, E-commerce in Europe, 2020
[5] https://www.zen.com/business

PR - Tekst opublikowany bezpłatnie na podstawie promocyjnych materiałów prasowych. Redakcja nie odpowiada za jego treść.

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz

Najnowsze w tym dziale

Robert Gonera: Trzeba opanować chaos reklamowy
Zdaniem ambasadora akcji „Krajobraz Mojego Miasta” to do nas należy decyzja, w jakim otoczeniu chcemy żyć i w jaki sposób powinniśmy zadbać o dziedzictwo kulturowe zostawione nam przez poprzednie pokolenia. Nieprzemyślane inwestycje, pochopne usuwanie zieleni z ulic i placów, tandetne wykonawstwo, szpecące banery reklamowe, brak poszanowania dla wartości krajobrazowych,...
SMSAPI, marka zajmująca się masowymi wysyłkami wiadomości tekstowych odnotowała w tym tygodniu rekordowe zainteresowanie swoim narzędziem. W Czarny Piątek najchętniej korzystają z niego sklepy stacjonarne i internetowe, widząc w SMS-ach skuteczny sposób przypominanie klientom o specjalnych rabatach. Rosnące zainteresowanie sprzedawców działaniami promocyjnymi, sugeruje, że...
E-commerce rośnie w siłę w zawrotnym tempie
Lockdown wywołany przez pandemię wiosną ubiegłego roku zasadniczo wzmocnił branżę e-commerce, która i tak do tego czasu notowała dynamiczne wzrosty. Społeczna izolacja stworzyła jednak nowe możliwości w zakresie realizacji zakupów drogą online, a także otworzyła e-handel na nowe grupy odbiorców, które do tej pory w głównej mierze wybierały...
Influencerzy w kryzysie. Muszą zmienić strategię
Najprostsze lokowanie produktów nie jest już wystarczającą formą promocji, a często bywa bardzo kłopotliwe dla samego reklamodawcy. Influencerzy nie zawsze bowiem mają wystarczająca wiedzę dotyczącą technik sprzedażowych. Często nie muszą się w tym kierunku rozwijać — przecież dostali już swoją zapłatę i nie odpowiadają za ostateczny rezultat kampanii....
Późny efekt pandemii. Sklepy stacjonarne zmieniają się w magazyny
Sklep miejscem inspiracji i nawiązania kontaktów towarzyskich? Nie tylko tak może być, ale wręcz powinno, jeśli przedsiębiorcy chcą zatrzymać klientów w sklepach stacjonarnych. Ich powierzchnia też się zmniejszy, bo część zostanie przeznaczona na magazyny, żeby towar zamówiony online szybciej trafił do rąk konsumentów.
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2021 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764