logo
WIEDZA
Polska reklama i poligrafiaWIEDZA

Z cyklu: Z pamiętnika Chochlika

Liczba artykułów w tym cyklu: 41
autor: Andrzej Gołąb

Blok tematyczny poświęcony najczęstszym problemom powstającym na linii Klient drukarnia, szczególnie w obszarze współpracy drukarni z działami graficznymi agencji reklamowych. Autor: Andrzej Gołąb.
Z pamiętnika Chochlika (21): Rozdzielczość optymalna
Kontynuując temat nadmiaru w poligrafii, ku uciesze umysłów pragmatycznych przechodzimy dziś do konkretów i liczb. Ujmując rzecz procesowo, na wejściu mamy rozdzielczość RAW-u w cyfrowym aparacie fotograficznym, a na wyjściu rozdzielczość, z jaką naświetlamy matrycę drukarską. Pomiędzy tymi zdarzeniami przebiega obróbka i odchudzanie (a czasem pompowanie) map bitowych. 29.12.2011 | przeczytano: 2074 razy
Z pamiętnika Chochlika (20): Przesada w poligrafii
Utyskiwanie na braki, niedoróbki i niedociągnięcia z pewnością można kontynuować bez końca. My skupimy się dziś na nadmiarze. Przesada w poligrafii, jak i w każdej innej dziedzinie życia, przysparza bowiem równie wielu problemów co niedobór. W jakimś sensie jest ona bowiem niedoborem przezorności, zdrowego rozsądku i dobrego wychowania. 23.12.2011 | przeczytano: 2099 razy (komentarzy: 1)
Z pamiętnika Chochlika (19): Włókno papieru
Papier nie jest bezkształtną masą dającą się bezstratnie wyginać na wszystkie strony jak wałek plasteliny. Grafik powinien o tym wiedzieć, ale jednocześnie ma prawo egzekwować od drukarni zobowiązanie do odpowiedniego doboru materiałów i surowców produkcyjnych, dla prawidłowej realizacji zleconej usługi. W każdej umowie poligraficznej stoi to czarno na białym... 17.12.2011 | przeczytano: 2388 razy
Z pamiętnika Chochlika (18): Jak złamać żeby się nie załamać
Falcowanie to podstawowy proces introligatorski. Jego zadaniem jest doprowadzenie wymiaru arkusza drukarskiego do wymiaru końcowego. W wielu przypadkach zaplanowanie odpowiednich miejsc złamywania musi się odbyć już na etapie projektowania publikacji. Mając wiedzę o tajnikach papieru, nabytą z lektury poprzedniego odcinka, przyjrzymy się dzisiaj pułapkom czyhającym na grafika przy projektowaniu ulotek falcowanych. 11.12.2011 | przeczytano: 5568 razy (komentarzy: 3)
Z pamiętnika Chochlika (17): Origami w introligatorni
W odcinku poświęconym oprawom*, doszliśmy do przekonania, że dobre stosunki projektantów z działem introligatorni są równie ważne, jak relacje z drukarzami. Dziś dalsze przykłady potwierdzające słuszność tej dewizy. Falcowanie i bigowanie lub jak kto woli, złamywanie i przegniatanie, to wprawdzie procesy introligatorskie, ale bez ich właściwego rozplanowania przez studio graficzne, efekt końcowy może Klienta przyprawić o niebezpieczny przefalc** w okolicach serca. 03.12.2011 | przeczytano: 3565 razy
Z pamiętnika Chochlika (16): Kalendarze trójdzielne
Zdają się idealnie symbolizować egzystencjalne uwikłanie człowieka. Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. I my, małe czerwone istotki przesuwane niewidzialną ręką po z góry wyznaczonym torze. Mimo konieczności codziennego zmieniania położenia okienka, popularność kalendarzy trójdzielnych nie maleje i często od tego rytuału zaczynamy nowy dzień. Może ta pozorna interakcja z absolutem zwiększa nasze nadzieje na nieśmiertelność? 28.11.2011 | przeczytano: 1866 razy
Z pamiętnika Chochlika (15): Kalendarze, czyli zaskoczenie w poligrafii
Zaskoczenie to stan, który permanentnie nas zaskakuje. I to w sytuacjach wydawałoby się łatwo przewidywalnych. Drogowców zaskakuje zima, maturzystów maj, podatników termin oddania PIT-u. W marketingu, często wielkim zaskoczeniem jest nowy rok. Przygotowanie kalendarzy odkłada się bowiem na ostatni kwartał, miesiąc bądź tydzień roku, pakując się tym samym w najtrudniejszy i najdroższy okres w poligrafii. 24.11.2011 | przeczytano: 2849 razy
Z pamiętnika Chochlika (14): Nienasycenie czy przesyt
Po trzynastu odcinkach "Chochlika", kolejny raz wracamy do tematu kolorów. W poznawaniu zakamarków tego obszaru ciągle odczuwam raczej nienasycenie niż przesyt. Tak więc podążając za tą emocją, problem sam się nam dziś sformułował: nasycenie kolorów czyli: co zrobić aby nam się w druku nic nie zalało, ani nie wyblakło. 20.11.2011 | przeczytano: 2258 razy
Z pamiętnika Chochlika (13): Identyfikacja, czyli co jest czym?
Nazewnictwo plików wynikowych to temat, którym nikt się nie przejmuje. Tymczasem uporządkowanie tego pozornie drugorzędnego obszaru sprawia, że wzajemne relacje pomiędzy klientem a drukarnią przebiegają znacznie prościej, łatwiej i przyjemniej. Zarówno zbyt wielki luz, jak i nadmierny rygor prowadzą jednak w ślepą uliczkę. Kto ma dorastające dzieci wie o tym najlepiej, a kto ich nie ma, niech sobie przypomni jak sam dorastał. 17.11.2011 | przeczytano: 2004 razy
Z pamiętnika Chochlika (12): Lista poligraficznych życzeń - ciąg dalszy
Kontynuujemy temat z poprzedniego odcinka. Lulek, cudowna rybka spełniająca poligraficzne życzenia, wrócił do swoich. Każdego dnia wspominamy jak ochoczo wysłuchiwał naszych utyskiwań. Spraw niestety wciąż przybywa, więc kolejną porcję życzeń przekazujemy Lulkowi za pośrednictwem Internetu. Jest to jedyna sieć, w której Lulek czuje się, jak ryba w wodzie. Życzymy więc sobie... 29.10.2011 | przeczytano: 1921 razy
1 2 3 4 5
Strona 3/5 (artykułów: 41)
REKLAMA
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2019 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764