logo
KURIER
Polska reklama i poligrafiaKURIER

Tablica informacyjna a reklama – konsekwencje podatkowe

  PR 19.09.2022, przeczytano 669 razy
ilustracjastrzałka

Organ podatkowy nie uwzględnił przedstawionego przez przedsiębiorcę stanu faktycznego i dokonując samowolnej modyfikacji opisu i nieuzasadnionych dopowiedzeń stwierdził, że tablica informująca o historii pałacu potencjalnie może być reklamą i jako taka podlega opodatkowaniu. Po stronie przedsiębiorcy stanął sąd.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/tablica-informacyjna-a-reklama-%E2%80%93-konsekwencje-podatkowe,397256,artykul.html

Tablice informacyjne trwale związane z gruntem

Spółka podjęła się przebudowy zagospodarowania terenu pałacowo-parkowego na Opolszczyźnie dofinansowanego z projektu ochrony i promocji różnorodności biologicznej obszaru chronionego krajobrazu na terenie jednej z gmin, w ramach programu ochrony środowiska, dziedzictwa kulturowego i kultury. Na podlegającym spółce terenie zamontowała 5 wolnostojących tablic informacyjnych o dofinansowaniu projektu z unijnych pieniędzy, o stalowej konstrukcji, trwale związanych z gruntem betonowymi fundamentami.

Przedsiębiorca wystąpił do organu podatkowego o potwierdzenie, że pełniące wyłącznie charakter informacyjno-edukacyjny tablice, zawierające jedynie treści dotyczące rysu historycznego zespołu pałacowo-parkowego, bioróżnorodności zabytkowego parku, gatunków drzew, a także o wspominanym źródle dofinansowania, w żaden sposób niewykorzystywane do celów reklamowych, nie będą podlegać opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości jako budowle.

Może i nie służą do celów reklamowych, ale mogą

Organ stwierdził, że przedmiotowe tablice będą podlegać opodatkowaniu, bowiem bez względu na to, co się teraz z nimi dzieje, stanowią budowle, a przedsiębiorca może je potencjalnie wykorzystywać do prowadzenia działalności gospodarczej. Potwierdzać to miał również fakt, że przedsiębiorca ujął wydatki na te tablice w kosztach uzyskania przychodu, a same tablice w ewidencji środków trwałych.

Niech organ uzasadni, dlaczego jego zdaniem tablice informacyjne podlegają podatkowi

Nie zgadzając się z rozstrzygnięciem organu spółka wniosła skargę do sądu. WSA w Opolu przypomniał, że Ordynacja podatkowa wyznacza granice podejmowanej przez organ interpretacji przepisów prawa podatkowego, które nie mogą wybiegać poza to, co zostało uwzględnione przez podatnika we wniosku o jej wydanie. A w opisie stanu faktycznego spółka wyraźnie poinformowała jaką rolę będą pełnić tablice. Organ natomiast analizując art. 1a ust. 1 pkt 1 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych w związku z art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego, który wśród budowli wymienia „wolno stojące trwale związane z gruntem tablice reklamowe i urządzenia reklamowe”, na tej tylko podstawie uznał, że skoro opisane przez spółkę tablice są trwale związane z gruntem, to są lub mogą być przez nią wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej, a zatem podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości.

Sąd uchylając zaskarżoną przez spółkę interpretację, zalecił organowi, by przy ponownym rozpoznawaniu sprawy ustalił, czy tablice informacyjne, albo informacyjno-edukacyjne to podlegające podatkowi od nieruchomości budowle, skoro przepis art. 3pkt 3 prawa budowlanego jako budowlę klasyfikuje „tablicę reklamową”. Jeśli mimo to fiskus ponownie uzna, że jednak tablica informacyjna to w rozumieniu ww. przepisu tablica reklamowa lub inna budowla, to powinien to uzasadnić (sygn. akt I SA/Op 160/22).

Podsumowanie

Zawyżony lub nienależnie naliczony podatek od nieruchomości to powszechne zjawisko. Często jest efektem błędnej interpretacji przepisów przez urzędników i niewłaściwego klasyfikowania należących do podatników obiektów. A część właścicieli nieruchomości, przedsiębiorców, po uzyskaniu decyzji wymiarowej zapewne odpuszcza, po pierwsze ulegając powadze „urzędowej” decyzji, po drugie, by po prostu nie wdawać się w spór ze skarbówką. Powinni jednak wiedzieć, że w każdej chwili mają prawo zweryfikować, czy podatek został ustalony prawidłowo, a gdy okaże się, że został zawyżony lub był całkowicie nienależny – domagać się zwrotu nadpłaty, nawet do 5 lat wstecz.

Przy składaniu wniosku o wydanie interpretacji podatkowej, niezależnie od tego czy dotyczy ona podatku od nieruchomości, VAT, PIT, czy CIT, dobrze jest zachować dużą ostrożność. Na wstępie warto rozważyć, czy istniejących wątpliwości nie da się wyjaśnić w bardziej klarowny sposób, antycypując możliwe punkty sporne i wątpliwości, które powziąć urzędnik skarbowy. Nie jest tajemnicą, że niekorzystana interpretacja, dotycząca nawet prostej, c oczywistej kwestii podatkowej, może stanowić dla podatnika problem. Stąd jeśli do wydania takiego rozstrzygnięcia doszło, ale sprawa jest nadal aktualna, warto zaskarżyć interpretację do WSA.

Po drugie, analizując przepisy, czy wydane na ich kanwie interpretacje podatkowe należy unikać wykładni rozszerzającej. Jak trafnie zauważył WSA w Opolu, skoro wnioskujący o wydanie interpretacji wyjaśnił, że związane z gruntem tablice pełnią wyłącznie funkcję informacyjno–edukacyjną, nie można im przypisywać charakteru reklamowego tylko dlatego, że generalnie urządzenia czy szyldy stanowiące budowle, podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości.

Źródło: Kancelaria Prawna Skarbiec

www.kancelaria-skarbiec.pl

Dodatkowe informacje:

Autor: Robert Nogacki, partner zarządzający Kancelarii Prawnej Skarbiec specjalizującej się w doradztwie prawnym, podatkowym oraz strategicznym dla przedsiębiorców

PR - Tekst opublikowany bezpłatnie na podstawie promocyjnych materiałów prasowych. Redakcja nie odpowiada za jego treść.

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz

Najnowsze w tym dziale

Po kilku latach ograniczania zakupów, także spożywczych i kosmetycznych, Polacy znów kupują nieco więcej. Wzrosty nie dotyczą jednak wszystkich kategorii. Częściej sięgamy m.in. po wodę, wędliny paczkowane czy papier toaletowy. Wciąż jednak nie rośnie wolumen sprzedaży piwa, wódki, chipsów, ale także szamponów i detergentów. Takie dane...
Przegląd stawek dla freelancerów - kto zarabia najlepiej?
Rośnie liczba freelancerów rejestrujących się na platformach dla wolnych strzelców - jak podała Freelancehunt.com w wielu specjalizacjach to przyrosty rok do roku o 20, a czasami nawet 36%. Wielu z nich zarabia powyżej średniej krajowej czyli obecnie ponad 8271 zł brutto, coraz częściej nie potrzebuje również studiów. 
OZUS-owanie omów o dzieło. Będzie protest?
Jeżeli wszystkie umowy, a zwłaszcza te o dzieło, zostaną oZUS-owane to freelancing w Polsce może mocno ucierpieć. Tak samo jak setki tysięcy wolnych strzelców oraz miliony małych, rodzimych firm, które przede wszystkim korzystają z ich usług. W rezultacie, budżet państwa i ZUS nie tylko nie zyskają dodatkowych pieniędzy, ale mogą stracić miliardy zł rocznie. Wbrew temu co...
Aż 71 proc. przedsiębiorstw w Polsce dobrze ocenia członkostwo w UE. Z tej grupy już 41 proc. ankietowanych skorzystało z dotacji unijnych. Tak wynika z badania zleconego przez EFL, przeprowadzonego na ogólnopolskim panelu badawczym Ariadna. W 2024 roku Unia Europejska kontynuuje swoje zaangażowanie we wsparcie przedsiębiorców. Stawia na różnorodne programy i...
Zgodnie z nowym Kodeksem Etyki Lekarskiej (KEL), który ma obowiązywać od 1 stycznia 2025 r., lekarz będzie miał prawo do informowania o swojej działalności, jednak zgodnie z zasadami etyki. Według zapisów aktualnego jeszcze do końca tego roku kodeksu wszelkie reklamowanie się przez lekarza jest zabronione - przypomina Prawo.pl.
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2024 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764