logo
KURIER
Polska reklama i poligrafiaKURIER

Unia Europejska nie przygotuje przedsiębiorców na brexit

  PR 20.08.2019, przeczytano 126 razy

138 milionów funtów będzie kosztować kampania informacyjna, która ma pomóc między innymi przedsiębiorcom przygotować się na utrudnienia związane z tak zwanym twardym brexitem[1]. Daily Telegraph określił tę akcję jako największe tego typu działanie od czasów drugiej wojny światowej. Dodatkowo brytyjski rząd ma przeznaczyć jeszcze w tym roku budżetowym 4,2 miliarda funtów na zwiększenie liczby funkcjonariuszy straży granicznej i służby celnej, a także na wsparcie właścicieli firm, które mogą ucierpieć na bezumownym wyjściu z Unii Europejskiej. Jednak czy to wystarczy, by uniknąć chaosu legislacyjnego i ekonomicznej zapaści?


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/unia-europejska-nie-przygotuje-przedsiebiorcow-na-brexit,383645,artykul.html

Brytyjczycy podjęli decyzję o wyjściu z Unii Europejskiej w referendum 23 czerwca 2016 roku. 29 maja 2017 roku Zjednoczone Królestwo notyfikowało Radzie UE swój zamiar wystąpienia ze struktur unijnych. Od ponad dwóch lat Wielka Brytania stara się wziąć rozwód z pozostałymi krajami Wspólnoty. Pierwotnie wyznaczona data została przekładana już trzy razy. Czy 31 października br. będzie terminem ostatecznym tak zwanego brexitu? Najnowszy raport Institute of Government podkreśla wyraźnie, że obecny szef rządu w Westminsterze nie musi pytać posłów o zgodę, jeśli podejmie decyzję, by nie było porozumienia z UE. Czy przedsiębiorcy są na to przygotowani? W lutym br. The Economist pisał, że 17,6 proc. niemieckich firm deklarowało dobre przygotowanie na wypadek brexitu, a 77 proc. wierzyło, że to ich nie dotyczy. The Local wskazywał zaś, że 32,7 proc. szwedzkich biznesmenów było gotowych na wyjście Wielkiej Brytanii z UE. 48 proc. z badanych nie zaczęło żadnych przygotowań na taki scenariusz. Natomiast francuska organizacja ME DEF w 2018 roku podawała, że 1/3 jej członków – przedstawicieli firm – wierzyło, że brexit po prostu się nie wydarzy.

- Warto przyjrzeć się, jak sytuację oceniają polscy przedsiębiorcy? W badaniu Ogólnopolskiego Centrum Rozliczania Kierowców (OCRK) 70 proc. respondentów ocenia secesję Wielkiej Brytanii od Wspólnoty jako negatywną lub zdecydowanie negatywną. Blisko 30 proc. przedstawicieli sektora transportu drogowego przyznaje również, że planuje wycofać część taboru z krajów Zjednoczonego Królestwa, a 40 proc. aktywnie poszukuje zleceń w innych miejscach Europy – komentuje Bartosz Najman, wiceprezes Inelo i OCRK. - Dla polskiej branży transportowej brexit oznacza większe ryzyko na przykład spadku ilości zleceń czy rentowności kontraktów niż w przypadku innych sektorów gospodarki. Dla przedsiębiorców to szereg nowych i restrykcyjnych uregulowań prawnych w zakresie transportu, które z dnia na dzień mogą stać się znacznym ograniczeniem dla działań biznesowych. Tym bardziej, że według danych rynkowych polskie ciężarówki stanowią ponad 20 proc. w ogólnym obrocie przewiezionych towarów między Europą a Wielką Brytanią. Ponadto przewozy z lub do Anglii realizowane przez firmy transportowe z Polski to blisko milion kursów rocznie. Zmienią się na pewno warunki prowadzenia działalności na terenie Zjednoczonego Królestwa. Nie zmieni się jednak ilość i wartość transportowanych tam towarów – wyjaśnia.

On one is ready for no deal

Według analityków PwC wartość importowanych towarów przez Wielką Brytanię to 650 miliardów funtów. Z tego 53 proc. pochodzi z innych krajów UE. Wątpliwe jest, że, w przypadku brexitu, któraś z tych wartości radykalnie się zmniejszy[2]. Departament for Transport UK podaje, że aż 3,5 miliona dóbr zostało przewiezionych transportem samochodowym pomiędzy Zjednoczonym Królestwem a Europą w 2017 roku.

- Porozumienie handlowe bez barier było budowane między Wielką Brytanią a UE przez ostatnie 40 lat między innymi poprzez integrację zasad i procesów tworzenia wspólnego rynku. Obecnie przewidywania komentatorów OECD[3] są takie, że z uwagi na brak swobody przepływu towarów, skomplikowane regulacje i wymagania dotyczące zawierania kontraktów, nowe procedury administracyjne oraz inne opóźnienia mogą spowodować wzrost kosztów dóbr importowanych przewożonych na Wyspy na poziomie 2 do 24 proc. Wydaje się, że na brexicie nie skorzysta dosłownie nikt, a jego skutki będą odczuwalne dla gospodarek państw europejskich i samej Unii przez wiele lat – mówi Łukasz Włoch, ekspert główny OCRK.

IMF, World Economic Outlook podkreśla, że wyjście Wielkiej Brytanii z Europy wspólnotowej odciśnie się mocno na brytyjskim PKB. Szacuje się, że w pierwszym roku po secesji odnotuje ono spadek o 1,4 proc., w drugim roku o 0,8 proc. Analogicznie odczuje to PKB UE – w 2020 spadnie o 0,2 proc., a kolejnym o 0,1 proc. Mniej optymistycznie patrzą na sytuację analitycy PwC, którzy oceniają, że PKB "wyspiarzy" w 2020 roku powinno być o 3-3,5 proc. niższe, niż gdyby brexit w ogóle nie miał miejsca. UE do 2030 roku może stracić od 13,3 do 63 miliardów euro. Jak w tym scenariuszu prezentuje się Polska?

- Skutki brexitu dla rodzimej gospodarki oceniane są negatywnie. Prognozowany jest spadek polskiego PKB o około 0,4 do 0,55 proc.[4] Branża transportowa jest jednym z sektorów najbardziej narażonych na wahania ekonomiczno-gospodarcze. Ci przedsiębiorcy, którzy budowali swój biznes na wymianie towarowej biegnącej przez kanał La Manche, odczuwają niepokój i niepewność o przyszłość swoich firm. Co więcej, wszelkie działania, zmierzające do przygotowania się na brexit, są wyłącznie tymczasowe. Rekomendujemy naszym partnerom wsparcie w interpretowaniu nowego prawa, przestrzegania regulacji i procedur administracyjnych, które będą obowiązywać w przeprowadzaniu transakcji z państwem trzecim, a także właściwego planowania czasu pracy kierowców. Warto podjąć działania w kierunku na przykład optymalizacji struktury wynagrodzenia pracowników, automatyzacji przy rejestrowaniu czasu pracy w różnych krajach czy też podejmowaniu negocjacji z dotychczasowymi kontrahentami w związku ze wzrostem kosztów wymuszonych przez zmiany w przepisach w poszczególnych krajach UE  – mówi Bartosz Najman, wiceprezes Inelo i OCRK.

Podsumowując

Intitute for Governemnt w raporcie Implementing Brexit wyraźnie przestrzega, że dotychczasowa wymiana handlowa i transport towarów między UE a UK całkowicie upadnie. Pomijając wszelkie wskaźniki, prognozy i analizy, brexit bez umowy z unijnym legislatorem już nie jest zjawiskiem, a procesem, który na siedem tygodni przed świętami Bożego Narodzenia i na cztery tygodnie przed tak zwanym black Friday przewróci do góry nogami dotychczasowy porządek w handlu na linii Wielka Brytania – kraje UE.

Źródło: Lightscape

Dodatkowe informacje:

[1] Konfederacja Brytyjskiego Przemysłu, CBI, 2019.
[2] PwC, Kierunki 2019, Egoizm gospodarczy.
[3] Organisation for Economic Co-operation and Development.
[4] PwC, Kierunki 2019.

PR - Tekst opublikowany bezpłatnie na podstawie promocyjnych materiałów prasowych. Redakcja nie odpowiada za jego treść.

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz

Najnowsze w tym dziale

PIAP pisze do Ministra Finansów i proponuje nowe rozwiązanie w sprawie limitów
Zniesienie limitów na nieodpłatne przekazywanie upominków osobom trzecim to od lat oczko w głowie działań lobbingowych PIAP. Teraz pojawiła się kolejna szansa na poprawę sytuacji firm w tym obszarze, ale w zupełnie innym ujęciu prawnym. Izba wraz z Kancelarią TAX-LEX walczy o zniesienie obowiązku prowadzenia ewidencji upominków, ale nie tylko. Dużym wsparciem dla działań PIAP...
Najwięksi internetowi detaliści reklamowali noworoczne obniżki na poziomie do 70 proc. W rzeczywistości sięgnęły one średnio 9-12 proc.
Kolejne 12 miesięcy będzie trudne dla firm
Największą bolączką dla firm są ciągłe zmiany regulacyjne i podatkowe – podkreśla Konfederacja Lewiatan. W tym roku wyzwaniem będą m.in.: split payment, nowa matryca VAT, obowiązek wymiany kas fiskalnych czy podatek od sprzedaży detalicznej, który dotknie branżę handlową. W połączeniu ze skokowym wzrostem płacy minimalnej ciągłe zmiany prawa podnoszą koszty...
Kancelaria EY Law poszerza zespół prawa własności intelektualnej
Do kancelarii Ernst & Young Law Tałasiewicz, Zakrzewska i Wspólnicy Sp. k. dołączyła adwokat Wioletta Kulińska, obejmując stanowisko managera w praktyce ds. prawa własności intelektualnej i nowych technologii. Wioletta Kulińska jest ekspertem z wieloletnim doświadczeniem w sprawach z zakresu ochrony własności intelektualnej, nowych technologii i danych osobowych.
CES 2020: ekologiczne pudełka zrewolucjonizują e-commerce?
Dynamiczny rozwój branży e-commerce negatywnie odbija się na środowisku. Wraz z popularyzacją zakupów przez internet rośnie liczba odpadów pochodzących z opakowań po zamówieniach. Aby ograniczyć negatywny wpływ tego sektora gospodarki na środowisko, powstają inicjatywy, które mają ograniczyć ilość produkowanych śmieci. Projektuje się inteligentne pudełka, systemy...
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2020 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764