logo
WIEDZA
Polska reklama i poligrafiaWIEDZA

Wolność słowa a zniesławienie

  PR 15.10.2023, przeczytano 879 razy
ilustracja

W świetle tegorocznych wyborów, a także w związku z ostatnią aferą w świecie polskich youtuberów, ostatnie dni to czas pełen emocji, wymiany poglądów, gorących debat, sporów w przestrzeni publicznej. W takim momencie często przekraczane są granice dobrego smaku a wolność słowa zamieniona na zniewagę... Kiedy jednak mamy do czynienia ze zniesławieniem, o które można spodziewać się oskarżenia?


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/wolnosc-slowa-a-znieslawienie,401729,artykul.html

Polityka, showbiznes, internet – oto współczesne areny sporów, kłótni, walk na słowa. Gdy już wszystko wymyka się spod kontroli, można się spodziewać, że któraś strona wytoczy najcięższe działa i skieruje do sądu akt oskarżenia o zniesławienie. Ostatnio mnożą się przykłady, które zostały już podane do publicznej wiadomości. Marcin Dubiel, jeden z youtuberów w słynnej „Pandora Gate, zareagował oskarżeniem o zniesławienie na film Sylwestra Wardęgi o kontaktach influencerów z nastolatkami – sprawa jest już zgłoszona. Kolejny przykład to skazanie na ograniczenie wolności szefa TVP Info Samuela Pereiry z powodu zniesławienia prokurator Ewy Wrzostek, a także oskarżenie aktora Piotra Zelta za obrazę rzeczniczki Straży Granicznej w mediach społecznościowych.

To tylko niektóre przypadki z ostatnich tygodni, procesy o zniesławienie są bardzo powszechne – zauważa adwokat Katarzyna Bórawska z kancelarii B-Legal. Szczególnie w internecie trzeba ważyć słowa, powstrzymywać emocje i zastanowić się, czy to, co publicznie komentujemy, na pewno nie nosi znamiona przestępstwa art. 212 Kodeksu Karnego, który mówi o tym, że „kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności” Musimy pamiętać, że jest cienka granica między wolnością słowa i prawem do krytyki, a zniewagą i wyrządzeniem medialnej krzywdy. Warto więc nieustannie podnosić świadomość na ten temat, aby uniknąć sytuacji, w której wylądujemy w sądzie.

Przede wszystkim warto pamiętać, że wolność słowa jest jednym z podstawowych praw człowieka, ale nie może być używana jako pretekst do zniesławienia lub obrażania innych osób. Dlatego ważne jest, aby wypowiadać się w sposób odpowiedzialny i szanować dobre imię, i reputację innych ludzi. Jeśli jesteśmy świadkami zniesławienia lub jego ofiarą, warto skorzystać z dostępnych środków prawnych w celu obrony swojego dobra imienia oraz przeciwdziałania tym nieetycznym i destrukcyjnym działaniom.

Należy odróżnić zniesławienie od znieważenia – w świetle prawa są to różne przestępstwa, za które grozi inny wymiar kary – wyjaśnia ekspertka. Znieważenie to ubliżenie innej osobie w jej obecności lub pod jej nieobecność, ale publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do niej dotarła. Zniesławienie natomiast, to akt publicznego lub prywatnego rozpowszechniania nieprawdziwych informacji lub fałszywych oskarżeń w celu zaszkodzenia czyjejś reputacji, dobremu imieniu lub interesom. Jest to działanie, które jest uważane za szkodliwe i nieetyczne, a także często karalne, w zależności od jurysdykcji i konkretnych okoliczności.

Wiele krajów, w tym również Polska, ustanowiło prawa mające na celu ochronę przed zniesławieniem. Takie przepisy regulują, jakie zachowania są uważane za zniesławienie, określają odpowiedzialność prawną za tego rodzaju działania, oraz przewidują sankcje, takie jak kary finansowe lub kary pozbawienia wolności. Przestępstwo to jest ścigane z prywatnego aktu oskarżenia, czyli postępowanie wszczyna sam poszkodowany. Jego obowiązkiem jest zgromadzenie dowodów świadczących o winie sprawcy.

Zniesławienie może przybierać różne formy, w tym głoszenie kłamstw o osobie, publikowanie sfałszowanych dokumentów lub zdjęć, rozpowszechnianie fałszywych wiadomości w mediach społecznościowych lub tradycyjnych, bądź też działania o charakterze insynuacji i plotkowania – wyjaśnia adwokat Katarzyna Bórawska. Niezależnie od formy, zniesławienie ma na celu zrujnować życie osobie, która jest jego ofiarą, zarówno w aspekcie emocjonalnym, jak i społecznym. Zniesławienie jest zatem nie tylko problemem indywidualnym, ale także społecznym. Może podważać zaufanie w społeczeństwie, niszczyć reputacje i powodować poważne konsekwencje dla zdrowia psychicznego i emocjonalnego osób, które padły ofiarą fałszywych oskarżeń lub nieprawdziwych informacji.

W Polsce zniesławienie jest przestępstwem i podlega karze. Zgodnie z polskim prawem, za zniesławienie grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku. Kary te mogą być zaostrzone w przypadku zniesławienia popełnionego publicznie, w mediach lub za pośrednictwem internetu. Przy ocenie kary są brane pod uwagę okoliczności sprawy, stopień szkody wyrządzonej poszkodowanemu oraz inne czynniki.

Źródło: B-Legal

Dodatkowe informacje:

Adwokat Katarzyna Bórawska ukończyła studia prawnicze na Wydziale Prawa i Administracji UMK w Toruniu, gdzie między innymi reprezentowała swój uniwersytet w międzynarodowym konkursie prawniczym Philip C. Jessup International Law Moot Court Competition. Następnie odbyła staż w Ambasadzie RP w Waszyngtonie. Po ukończeniu studiów w związku z zainteresowaniami dotyczącymi polityki zagranicznej odbyła staż w Parlamencie Europejskim w Brukseli gdzie uczestniczyła w pracach m.in. Komisji Spraw Zagranicznych (AFET) oraz Podkomisji Bezpieczeństwa i Obrony (SEDE). Aplikację adwokacką ukończyła w Okręgowej Radzie Adwokackiej w Toruniu, którą zakończyła pozytywnym złożeniem egzaminu adwokackiego, z najlepszym wynikiem na roku i wpisem na listę adwokatów, prowadzoną przez Okręgową Radę Adwokacką w Toruniu. Obecnie adwokat Katarzyna Bórawska zajmuje się przede wszystkim prawem rodzinnym, karnym i gospodarczym. Posiada szczególne doświadczenie w zakresie procedury cywilnej i strategii sądowej. Obecnie prowadzi kompleksową obsługę zagranicznych podmiotów korporacyjnych, reprezentuje też wielu obcokrajowców w postępowaniach sądowych na terenie naszego kraju. Biegle mówi w języku angielskim oraz w stopniu podstawowym komunikuje się po flamandzku.

PR - Tekst opublikowany bezpłatnie na podstawie promocyjnych materiałów prasowych. Redakcja nie odpowiada za jego treść.

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz

Najnowsze w tym dziale

Cyfrowe doświadczenia przenoszą się do sklepów stacjonarnych
Dwie trzecie kupujących szuka inspiracji wewnątrz sklepu, a ekrany cyfrowe stają się idealnym medium do prezentowania pełnej gamy oferty i opcji jej personalizacji. Marki mogą prowadzić najbardziej błyskotliwe kampanie, aby przyciągnąć uwagę kupujących na ulicach handlowych lub w galeriach, jednak niezmienną prawdą pozostaje to, iż niezależnie od tego, jakie reklamy klienci...
Modelki AI czy ambasadorowie marek? Kto jest bardziej skuteczny?
Analiza danych, automatyzacja procesów, personalizacja ofert czy tworzenie contentu to tylko kilka zadań marketingowców, w których coraz częściej wykorzystywana jest sztuczna inteligencja. Używanie narzędzi działających w oparciu o AI pozwala na zwiększenie wydajności zespołu i coraz większą skuteczność kampanii marketingowych. Cyfrowe modelki to przyszłość mediów...
Gextrecs. Brandglow dla Polskiej Agencji Kosmicznej
GEXTRECS (GOVSATCOM Extreme Events Civil Security Service) to projekt realizowany w ramach programu Horyzont Europa m.in. przez Polską Agencję Kosmiczną. Jego celem jest przygotowanie innowacyjnych scenariuszy oraz realizacja demonstracji dotyczących sytuacji kryzysowych przy wykorzystaniu usług bezpiecznej łączności satelitarnej dla użytkowników rządowych, czyli GOVSATCOM.
Jak social media mieszają w demokracji algorytmami rekomendującymi treści
Sensacyjne nagłówki klikają się lepiej niż wyważone polemiki. To sprawia, że są też bardziej widoczne na platformach społecznościowych, takich jak Facebook, bo ich algorytmy premiują „angażujące” treści. W czasie kampanii wyborczej ten wyścig po uwagę może mieć poważne konsekwencje.
Wiele plotek, w tym te, które miały zepchnąć Google z tronu lidera wyszukiwarek. Nic takiego się nie stało, ale nowe rozwiązania od Open AI mogą zrewolucjonizować nasze życie. Podróże bez znajomości języka będą jeszcze łatwiejsze, ale coś dla siebie dostaną też duże marki. Nowy ChatGPT będzie mógł odczytywać nasze emocje “na żywo”, a to...
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2024 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764