logo
WIEDZA
Polska reklama i poligrafiaWIEDZA

Zawód ilustrator: Jak wypracować własny styl? Cz.1

   06.03.2021, przeczytano 565 razy
ilustracjastrzałka

Jakiś czas temu pytana o zawód, zamiast odpowiadać „grafik”, zaczęłam mówić „grafik-ilustrator”. Jednak ze zdumieniem odkryłam, że to słowo nie wyczerpuje tematu. Słysząc czym się zajmuję, ludzie często zakładają dwa scenariusze: że ilustruję bajki dla dzieci lub wykonuję portrety ołówkiem. Kiedy wyjaśniam, że styl moich prac nie wpisuje się w potrzeby żadnego z tych projektów, bywają zbici z tropu.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/zawod-ilustrator%3A-jak-wypracowac-wlasny-styl-cz.1,390509,artykul.html

Przyjmujemy za oczywiste, że pisarze specjalizują się w konkretnych gatunkach literackich i dysponują różnymi stylami pisarskimi. Dzięki temu jako czytelnicy możemy wybrać tę książkę, która najbardziej odpowiada naszym gustom. Z ilustratorami (ale także grafikami,
fotografami, copywriterami itd.) przecież jest tak samo.

Charakterystyczna stylistyka pozwala autorowi udoskonalać swoje umiejętności, kreować rozpoznawalną markę oraz określać zakres projektów, na potrzeby których chce i może pracować.

Jednym tworzenie własnego stylu przychodzi intuicyjnie, inni – jak ja – mają z tym ewidentny problem. W pewnym momencie wpadłam w pułapkę przekonania, że jako grafik ilustrator powinnam być w stanie pracować w każdym stylu i przy każdym projekcie, o jakie poprosi klient. Niestety, próby podołania temu ambitnemu zadaniu dawały marne efekty, a ja odczuwałam narastającą frustrację.

Sztuka kopiowania

Momentem zmiany okazała się konsultacja z profesorem Mirosławem Adamczykiem prowadzącym zajęcia nt. plakatu i ilustracji, moim późniejszym promotorem. Przeglądając moje portfolio, profesor z niezadowoleniem kręcił głową, aż wreszcie powiedział:

Za dużo tego u pani. Tu jedno, tam coś innego. Pani powinna mieć jeden… no, maksymalnie trzy style ilustracyjne i się ich trzymać. Jeśli będzie pani naśladować styl innych, nigdy nie będzie pani tak dobra, jak oni.

Nawet nie wiecie, jaki ciężar zdjął mi z serca. Ale jednocześnie wyznaczył zadanie odnalezienia własnego stylu, co wcale nie było takie łatwe. Problem polegał na tym, że choć wiedziałam, że muszę i chcę wykreować swój styl, to nie wiedziałam, JAK to zrobić.

Pewnego razu trafiłam na artykuł The Fine Line Between Imitation and Flattery Natalii Boreckiej w magazynie „Lone Wolf”. W swoim tekście autorka przytoczyła słowa Yohijego Yamamoty – japońskiego projektanta mody:

Zacznij kopiować to, co kochasz. Kopiuj, kopiuj, kopiuj. Na końcu kopii, znajdziesz własne „ja”.

Kopiowanie uskuteczniałam od dawna. Nie przybliżyło mnie to jednak do wykreowania własnego stylu, ale przynajmniej intensywnie ćwiczyłam. Teraz postanowiłam modyfikować kopiowane style, by znaleźć w nich coś swojego. Jednym z wniosków, do których doszłam, było uświadomienie sobie tego, w czym dobra nie jestem.

Zatem – w czym nie jestem dobra?

Na przykład w szczegółowych realistycznych pracach, które wykorzystuje się choćby jako concept arty. W pracach, które wymagają wielogodzinnego, precyzyjnego wypełniania kolorem lub dużej ilości detali, np. rysunkach architektonicznych i motoryzacyjnych.

Gdy się nad tym zastanowiłam, zdziwiło mnie, że wcześniej na to nie wpadłam. Taka praca po prostu mnie nudziła! Ponadto nigdy nie byłam precyzyjna i dokładna. Prace plastyczne typu szkolne wyklejanki i wycinanki zawsze wykonywałam bardzo niestarannie.

A to doprowadziło mnie do takiego wniosku:

Wszystkie moje ilustracje cechuje pewna artystyczna niechlujność. Często skupiałam się na dokładnym opracowaniu jednej rzeczy, a inne wypełniałam byle jak.

Rozwiązanie:

Dlaczego nie uczynić z tego atutu? Gdybym to „byle jak” zastąpiła przemyślanym celowym działaniem graficznym, mogłoby wyjść z tego coś fajnego.

Jak widzisz, dzięki określeniu, czego nie umiem i nie lubię, doszłam do tego, co mi wychodzi. I postanowiłam spróbować podążać tą drogą. Możesz także spróbować tej metody.

Twoja analiza:

W czym nie jestem dobry: …

Wnioski: …

Kopiuj sposób myślenia!

Rada, by swojego stylu poszukiwać w kopiowaniu innych, jest jednak niepełna i może mieć swoje fatalne następstwa. W pewnym momencie uświadomiłam sobie, że moje prace zaczynają wchodzić na niebezpieczny grunt. Warto więc uzupełnić wiedzę o inną wskazówkę, która także pojawiła się we wspomnianym już artykule. Słowa te należą do Austina Kleona, autora książki Steal Like an Artist:

(…) są dobre i złe sposoby, by kogoś kopiować: Nie kradnij stylu, kradnij sposób myślenia ukryty za stylem.

Ta rada jest szczególnie ważna współcześnie, kiedy to na wyciągniecie ręki mamy dostęp do wszelkiego rodzaju portali typu Pinterest. Gdy brak nam pomysłów, możemy łatwo inspirować się pracą innych, co oczywiście ma swoje pozytywne strony, ale może także prowadzić do stłamszenia naszej własnej kreatywności oraz naprowadzić nas na ścieżki dosłownego kopiowania. Trzeba więc zmienić zupełnie podejście do tematu.

Zadanie: Jeśli masz autorów, których wybitnie cenisz, i chciałbyś się nimi inspirować, przyjrzyj się ich pracom z innej perspektywy. Jaki sposób myślenia kryje się za ich działaniem? Jakie stosują rozwiązania? Dlaczego ich prace wydają Ci się atrakcyjniejsze od innych? Jak ta wiedza może pomóc Ci wykreować własny styl?

Przykłady prac: …

Wnioski: …

Redakcja i korekta tekstu: Magdalena Białek

Źródło: Anna Teodorczyk | ilustracje

annateodorczyk.com/blog


avatar użytkownika
+ + +

Tekst opublikował użytkownik: Anna Teodorczyk

Więcej informacji o użytkowniku

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz

Najnowsze w tym dziale

Branża kosmetyczna

Branże regulowane w social media: Branża kosmetyczna

Rosnąca popularność social media uczyniła z nich integralną część strategii marketingowej praktycznie każdej marki. Przemysł kosmetyczny odniósł z tego tytułu ogromne korzyści, przez co jego wartość jest wyceniana na 5.5 miliarda dolarów.Komunikacja produktu kosmetycznego podlega pod tzw. system współregulacji, na który składają się przepisy prawa, samoregulacje i szereg...
360 lat polskiej prasy. Jak zmieniał się druk?
Dokładnie 360 lat temu wydano pierwszą gazetę na ziemiach polskich. Rocznica powstania „Merkuriusza Polskiego” to dobry pretekst do przyjrzenia się, jak na przestrzeni lat ewoluowały techniki druku.
Technologie cyfrowe stają się kluczem do pozyskania i utrzymania lojalności klientów. Inwestycja w infrastrukturę druku nowej generacji obsługującą chmurę i IoT powinna być strategicznym priorytetem dla organizacji, które chcą przyspieszyć sukces cyfrowej transformacji i usprawnić doświadczenia swoich klientów.
Branża finansowa

Branże regulowane w social media: Branża finansowa

Usługi w zakresie bankowości, w tym również w kwestii możliwości reklamowania ich, reguluje ustawa Prawo Bankowe z 29 sierpnia 1997 roku, a dokładniejartykuł 3 tejże ustawy. Określa ona przede wszystkim, jakie podmioty mogą posługiwać się nazwami „bank” i „kasa”, co jest istotne z komunikacyjnego i reklamowego punktu widzenia. Zapraszamy do lektury artykułu z najnowszej...
W dobie pandemii rośnie lawinowo liczba firm, które korzystają z usług wolnych strzelców. Jednak spora liczba przedsiębiorstw dopiero rozważa lub testuje taką możliwość. Gdzie umieścić zlecenie, aby dotarło do odpowiednich freelancerów? Jakie kryteria przyjąć, aby wyłonić najlepszego? W jaki sposób, najkorzystniejszy od strony prawno-podatkowej dla...
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2021 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764