logo
WIEDZA
Polska reklama i poligrafiaWIEDZA

Znak © – czy oznaczać nim chronione przez prawo utwory?

   01.01.2019, przeczytano 567 razy
ilustracja
fot. Libby Levi

W 2008 roku na łamach Dziennika Rzeczpospolita opublikowano na temat oznaczenia © artykuł specjalisty zespołu prawa mediów dużej warszawskiej kancelarii. Pomimo, że temat tzw. noty copyrightowej nieraz był już poruszany w mediach, i przedtem, i potem, wciąż często pojawiają się pytania o to, czy utwory chronione prawem autorskim powinno się oznaczać znakiem ©. Przedstawiamy zatem krótkie wyjaśnienie.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/znak-%C2%A9-%E2%80%93-czy-oznaczac-nim-chronione-przez-prawo-utwory,380649,artykul.html

OCHRONA UTWORU

Pamiętajmy, że aby można było mówić o treściach chronionych, punktem wyjścia jest stwierdzenie, czy dana treść, zdjęcie czy cokolwiek innego w ogóle stanowi utwór. To kwestia podstawowa. Na łamach serwisu Lookreatywni.pl przybliżaliśmy już to zagadnienie. Przepisy dotyczące kryteriów uznania danego przejawu działalności ludzkiej za utwór prawie się nie zmieniają, a sądy wielokrotnie już pochylały się nad tym zagadnieniem. W razie wątpliwości można przeszukać zapadłe już orzeczenia, z których duża część jest ogólnodostępna na stronach rządowych bez żadnych opłat.

BRAK FORMALIZMU

Jeżeli mamy do czynienia z utworem i utwór ten został ustalony (czyli w jakiś sposób uzewnętrzniony, niekoniecznie przez jego zapisanie, choć najczęściej następuje to w ten sposób), ochrona powstaje z mocy prawa, tzn. samoczynnie.

Inaczej mówiąc, nie musimy dochowywać formalności ani ponosić żadnych opłat, aby utwór w rozumieniu prawa autorskiego podlegał ochronie. Takie podejście obowiązuje nie tylko w Polsce, ale również w innych krajach – a to za sprawą prawa międzynarodowego.

NOTA COPYRIGHTOWA

Jeżeli ktoś się waha czy oznaczać swoje utwory znakiem ©, czy też stosować inne metody zabezpieczenia (np. watermark w poprzek zdjęcia wskazujący źródło treści, aby uniemożliwić kopiowanie) – niech wybierze taki sposób zabezpieczenia, jaki najbardziej mu odpowiada.

Nie ma obowiązującego standardu ani w ogóle wymogu oznaczania. Na pewno jednak, jeśli uważamy nasze treści za chronione utwory i poważnie podchodzimy do tematu, warto to sygnalizować.

Już wyjaśniam dlaczego. W dużej mierze jesteśmy odbiorcą kultury amerykańskiej, także tamtejszej kultury prawnej. Nasze komputery zwykle zamieniają literę c otoczoną nawiasami automatycznie w znak noty copyrightowej: ©. Może oznacza to, że znak ten jest czymś podstawowym i niezbędnym – teraz, kiedy ton nadaje dynamika Internetu?

Odpowiedź na to pytanie jest dość kłopotliwa. Z jednej strony nasze prawo nie wymaga jakichkolwiek oznaczeń na chronionych treściach. Z drugiej strony jednak coraz częściej zdarza się w razie sporu, że naruszyciel powołuje się na niewiedzę, krążenie treści w Internecie, w źródłach z założeniach rezygnujących z ochrony prawnoautorskiej. Naruszyciele zauważają, i często słusznie, że autor zaczął chronić swoją własność intelektualną dopiero kiedy „trafiła kosa na kamień”, a wcześniej nie sygnalizował w żaden sposób takiej postawy.

Odnosząc się do najbardziej aktualnych trendów, w ubiegłym roku Izba Wydawców Prasy zaproponowała wzór Regulaminu korzystania z artykułów prasowych. Regulamin powstał m.in. w związku z nadużywaniem przez niektórych przedsiębiorców prawa cytatu. Przyjmując wewnętrzny Regulamin, dany wydawca prowadza zasadę oznaczania treści chronionych prawami autorskimi znakami © (treść chroniona) i P (korzystanie przez osoby trzecie za odpłatnością określoną w cenniku). Dlatego znak © widzimy coraz częściej.

Ma to znaczenie także w zakresie prawnego domniemania autorstwa. W wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 2014 roku znajdziemy następującą podpowiedź:

„Zgodzić się trzeba z Sądem Okręgowym, że ustawodawca w art. 8 ust. 2 PrAut ustanowił domniemanie przysługiwania praw autorskich osobie, której nazwisko (nazwa) w tym charakterze została uwidoczniona na egzemplarzach utworu lub której autorstwo podano do publicznej wiadomości w związku z rozpowszechnieniem utworu. Na wydrukach oryginalnej mapy dołączonej do pozwu, nazwa osoby prawnej będącej twórcą mapy została tam podana do publicznej wiadomości – poprzez zamieszczenie stosownej noty copyright”. (wyrok SA w Łodzi, 04.03.2014, sygn. akt I ACa 1147/13)

Wracając do wymogów prawnych – w doktrynie prawniczej uznaje się, że nota copyrightowa nie jest wymagana dla zapewnienia ochrony, natomiast w USA może mieć znaczenie dowodowe. Amerykańscy wikipedyści donoszą, że nota copyrightowa była w Stanach wymagana do roku 1989 (musiała wówczas wskazywać rok produkcji, właściciela praw i zawierać znak © lub równoważny). Wynika stąd, że również w Stanach powszechnie stosowany znak © wynika z przywiązania do standardów przeszłości.

Podsumowując – czy oznaczać znakiem © lub w inny sposób zastrzegać ochronę treści, które umieszczamy w Internecie? Tak, jeśli chcemy chronić swoje treści. Choć prawo tego nie wymaga, to ostatecznie będziemy wówczas prawdopodobnie w lepszej sytuacji – i my, i – paradoksalnie – potencjalni naruszyciele, którzy nie zawsze przecież działają w złej wierze.

Ewa Fabian — 2 lutego 2016

Źródło: Lookreatywni

www.lookreatywni.pl


avatar użytkownika
+ + + + + +

Tekst opublikował użytkownik: lookreatywni.pl

(Lookreatywni.pl)

lookreatywni.pl o sobie:

Lookreatywni.pl: Doradztwo prawno-biznesowe dla branży kreatywnej i dla MŚP

Jesteśmy grupą prawników, którzy świadczą pomoc prawno-biznesową dla branży kreatywnej oraz edukują i inspirują przedsiębiorców do skutecznego wdrażania i komercjalizowania innowacyjnych rozwiązań. Na co dzień współpracujemy ze agencjami kreatywnymi i reklamowymi, studiami graficznymi, biurami architektonicznymi oraz firmami i przedsiębiorcami sektora kreatywnego. Prowadzimy szkolenia i wykłady, pokazujemy jak chronić i efektywnie korzystać z praw własności intelektualnej.

Więcej informacji o użytkowniku

Zdjęcie na licencji CC BY-SA 2.0

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz

Najnowsze w tym dziale

Świat online pełen jest śladów, cyfrowych oczywiście. Każde kliknięcie, czy przesunięcie to trop, który może pomóc odtworzyć przebieg wydarzeń. Jednak to zaledwie skrawek informacji - ale gdyby mieć ich kilka, albo kilkanaście, wówczas możemy rozwikłać zagadkę, zanim zrobią to inni. Niczym bohater książki Arthura Conana Doyle’a, dziś...
Poczta Polska: Direct Mail to skuteczne narzędzie marketingu bezpośredniego
Poczta Polska ma specjalną ofertę dla przedsiębiorców, którzy chcą zainteresować swoimi usługami określone grupy docelowe. Direct Mail nadal z powodzeniem jest wykorzystywany przez największych graczy na rynku cyfrowym.
W świecie reklamy cyfrowej niewątpliwie króluje programmatic. Badania i prognozy serwisu eMarketer sugerują, że w USA wydatki na tego typu reklamę wyniosły w 2018 roku 82,5% wszystkich budżetów. Z czego 58% z nich było przeznaczone na programmatic direct. Co dokładnie kryje się pod tym pojęciem?
Sztuka jako ważny element employer brandingu
Rzeźba słynnego polskiego artysty Igora Mitoraja umiejscowiona przy wejściu do siedziby Polpharmy w Spectra Art Space przy ulicy Bobrowieckiej w Warszawie to elegancka i niesztampowa wizytówka, zarówno samego przedsiębiorstwa, jak i jego właścicieli. Pojawiła się tam z inicjatywy Jerzego Staraka, kolekcjonera i znawcy sztuki, będącego większościowym udziałowcem...
Case study: #nonoszyt
Przychodzi klient do agencji i mówi: – Potrzebuję jubileuszowego prezentu idealnego. Ma być piękny, oryginalny, zindywidualizowany. Ma zapadać w pamięć, zachwycać formą, po prostu ma mieć efekt WOW. Co na to agencja? – Nonoproblemo!
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2019 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764