logo
KURIER
Polska reklama i poligrafiaKURIER

Nowość: Design Thinking na Wydziale Zarządzania UŁ

  PR 11.03.2019, przeczytano 152 razy
ilustracjastrzałka

Metoda pracy, która angażuje zazwyczaj niewykorzystywane predyspozycje. Można stosować ją w biznesie, edukacji, administracji państwowej i w organizacjach pozarządowych. Czerpie z twórczego zaangażowania uczestników. Warto podkreślić, że nabiera ona szczególnego znaczenia dla tzw. kinestetyków, którzy mając możliwość zaangażowania w proces twórczy również zmysłu dotyku, lepiej wykorzystują swój potencjał. Tworzenie przestrzennych makiet, prototypów pozwala lepiej zrozumieć sytuację, w której klient będzie używał produktu – tym samym produkt ów w większym stopniu będzie odpowiadał na realne potrzeby klientów.  Mowa o metodzie design thinking, którą można już zgłębiać na Wydziale Zarządzania UŁ – zarówno na studiach podyplomowych, jak i szkoleniach.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/nowosc%3A-design-thinking-na-wydziale-zarzadzania-ul,381583,artykul.html

Szpital w Pitzburgu, który zamienił sale badań dzieci w bajkowe krainy, gdzie mali pacjenci są częścią opowieści czy przenośne inkubatory niewymagające dostępu do prądu dostarczane młodym matkom w krajach słabo rozwiniętych, żeby niemowlęta miały większe szanse na przeżycie w zakątkach świata oddalonych od pomocy medycznej – to tylko wybrane przykłady zastosowania design thinking w praktyce.

Klienci zazwyczaj nie przychodzą z gotową listą potrzeb czy dopracowanym projektem rozwiązania swoich problemów – ciężar, ale i przyjemność ich odkrywania leży po stronie firm i organizacji.

- Z pomocą przychodzi metoda design thinking, która stawia potrzeby klientów na pierwszym planie. A przecież niejednokrotnie zdarza się tak, że w organizacjach tak dalece poszukuje się oszczędności, że staje się to celem samym w sobie, często rozmijając się z potrzebami klienta. W design thinking, czyli myśleniu projektowym, można zbliżyć się do swoich klientów. To szczególnie ważne w dużych organizacjach, w których kontakt z klientem ma jedynie dział obsługi klienta czy marketingu. Dla pozostałych pracowników klient jest oczywiście ważny, lecz jednocześnie „rozmyty”, a zatem i jego potrzeby przestają być konkretne i wyraźne – podkreśla dr Małgorzata Kołodziejczak, kierownik studiów „Praktyczne zastosowania design thinking w organizacjach” na Wydziale Zarządzania UŁ”.

Metoda design thinking skutecznie eliminuje zbędne dyskusje i długie zebrania, na których omawia się różne opcje zapisane w np. w pliku typu power point czy excel. - W tym procesie, po rozpoznaniu i spersonalizowaniu klienta, buduje się prototyp, przedstawia klientowi, omawia, a następnie poprawia aż do skutku, czyli do uzyskania jego satysfakcji. Takie podejście zapobiega błędom komunikacyjnym i na każdym etapie prac skupia nas na kliencie. Dobrze też wpływa na zaangażowanie ludzi z zespołu – wyraźnie widać postęp prac, jest on widoczny i namacalny, a nie tylko opisany – dodaje dr Małgorzata Kołodziejczak.

Czy to się sprawdza? - Design thinking od kilkudziesięciu lat funkcjonuje z powodzeniem w największych światowych markach takich, jak Google czy Apple i wdziera się przebojem do polskich firm. Trzeba jednak pamiętać, że jest to proces, a jak z każdym procesem bywa, nie da się go wprowadzić do organizacji od zaraz – wymaga on głębokiej chęci tworzenia zysku oraz osiągania rentowności poprzez tworzenie produktów i usług maksymalnie użytecznych, poprawiających jakość życia – mówi Beata Michalska-Dominiak, która prowadzi na Wydziale Zarządzania UŁ szkolenia z zakresu myślenia projektowego.

Nadal dość często myślenie projektowe kojarzone jest z „zabawą żółtymi karteczkami”, która jest w stanie szybko pobudzić entuzjazm zespołów projektowych, ale jednocześnie odchodzi w zapomnienie przegrywając z bieżącym nawałem pracy. Dzieje się tak, ponieważ popularność tej metody spowodowała, że jak grzyby po deszczu pojawiają się kolejni „eksperci” niemający wystarczającego przygotowania, aby przeprowadzić organizacje przez proces zmiany i implementacji nowego podejścia. Dodatkowo, często uważa się, że same warsztaty design thinking, bez kompleksowego zaangażowania i rzeczywistej chęci transformacji, są w stanie „załatwić” wszystkie problemy firm. - W wielu firmach projektuje się rozwiązania bazujące na obserwacjach konkurencji – to ona jest motorem zmian. Design thinking natomiast wymusza skupienie uwagi na klientach, nie na konkurencji. W procesie tym zachęca się do zmiany postawy i perspektywy na zasadzie: „nie patrzcie co sąsiad produkuje i nie próbujcie go naśladować, ale podążajcie ścieżkami swoich klientów, wejdźcie w ich buty, zastanówcie się, co moglibyście im dać, żeby ich życie było łatwiejsze. Nie projektujcie z perspektywy biurka, zapraszajcie klientów do współpracy – dodaje Beata Michalska-Dominiak.

Wszystkich, którzy chcą zgłębić tajniki tego kreatywnego i efektywnego sposobu pracy oraz stosować je w praktyce, Wydział Zarządzania UŁ zaprasza do spotkań ze swoimi ekspertami na szkoleniach i studiach podyplomowych.

  • Więcej informacji o studiach podyplomowych „Praktyczne zastosowania design thinking w organizacjach” TUTAJ
  • Więcej informacji o szkoleniach TUTAJ

Źródło: Wydział Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego

www.wz.uni.lodz.pl

PR - Tekst opublikowany bezpłatnie na podstawie promocyjnych materiałów prasowych. Redakcja nie odpowiada za jego treść.

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz

Najnowsze w tym dziale

Szczecin 2018

Uchwały krajobrazowe - stan prac: Szczecin 2018

Prezentujemy kolejny odcinek przeglądu stanu prac nad uchwałami krajobrazowymi w 8 największych miastach Polski. Przed przystąpieniem do prac nad uchwałą w Szczecinie przeprowadzono szczegółową inwentaryzację, która pokazała, że jedynie 19% reklam w mieście zostało ustawionych legalnie.
Badanie: Codzienne Polaków zakupy – dane z badania Gemius/PBI
Robienie codziennych zakupów deklaruje 15 394 063 polskich internautów - tak wynika z najnowszego badania Gemius/PBI. Porównując tę liczbę z ostatnimi danymi GUS, okazuje się, że stanowią oni ponad 40% dorosłych Polaków. Czego jeszcze możemy się dowiedzieć o Polakach na zakupach? Dzięki nowym zmiennym, wprowadzonym do badania, możemy znaleźć odpowiedzi na wiele nurtujących...
Selectivv to firma zajmująca się pozyskiwaniem i analizą danych ze smartfonów i tabletów, które służą do prowadzenia projektów badawczych oraz realizacji kampanii mobile marketingowych. Selectivv specjalizuje się w analizie danych o lokalizacji oraz big data, które są wykorzystywane m.in. w takich obszarach jak turystyka, transport czy handel. Wykorzystując posiadane narzędzia i...
Badanie: Czego Polacy szukają w internecie przed Wielkanocą?
Wielkanoc to jedne z najważniejszych świąt w kalendarzu. Spędzamy je zazwyczaj w rodzinnym gronie, więc spotkanie poprzedza wiele przygotowań – gotowanie i przygotowywanie ozdób świątecznych czy kartek z życzeniami. Inspiracji szukamy oczywiście w internecie, a w razie jakichkolwiek wątpliwości – zwracamy się do wyszukiwarki Google.
Rekordowo wysoka kwartalna liczba niewypłacalności polskich firm
W I kwartale 2019 opublikowano informację o 285 niewypłacalnych przedsiębiorstwach wobec 260 w I kwartale 2018 roku – wzrost o 10% w porównaniu r/r, dynamika z ub. roku nie zmniejsza się. Jest to aktualnie czwarty rok z rzędu wzrostu liczby niewypłacalności polskich firm, a tym samym kwartał z najwyższa liczbą niewypłacalności w ciągu dekady.
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2019 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764