logo
KURIER
Polska reklama i poligrafiaKURIER

Nowość: Design Thinking na Wydziale Zarządzania UŁ

  PR 11.03.2019, przeczytano 169 razy
ilustracjastrzałka

Metoda pracy, która angażuje zazwyczaj niewykorzystywane predyspozycje. Można stosować ją w biznesie, edukacji, administracji państwowej i w organizacjach pozarządowych. Czerpie z twórczego zaangażowania uczestników. Warto podkreślić, że nabiera ona szczególnego znaczenia dla tzw. kinestetyków, którzy mając możliwość zaangażowania w proces twórczy również zmysłu dotyku, lepiej wykorzystują swój potencjał. Tworzenie przestrzennych makiet, prototypów pozwala lepiej zrozumieć sytuację, w której klient będzie używał produktu – tym samym produkt ów w większym stopniu będzie odpowiadał na realne potrzeby klientów.  Mowa o metodzie design thinking, którą można już zgłębiać na Wydziale Zarządzania UŁ – zarówno na studiach podyplomowych, jak i szkoleniach.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/nowosc%3A-design-thinking-na-wydziale-zarzadzania-ul,381583,artykul.html

Szpital w Pitzburgu, który zamienił sale badań dzieci w bajkowe krainy, gdzie mali pacjenci są częścią opowieści czy przenośne inkubatory niewymagające dostępu do prądu dostarczane młodym matkom w krajach słabo rozwiniętych, żeby niemowlęta miały większe szanse na przeżycie w zakątkach świata oddalonych od pomocy medycznej – to tylko wybrane przykłady zastosowania design thinking w praktyce.

Klienci zazwyczaj nie przychodzą z gotową listą potrzeb czy dopracowanym projektem rozwiązania swoich problemów – ciężar, ale i przyjemność ich odkrywania leży po stronie firm i organizacji.

- Z pomocą przychodzi metoda design thinking, która stawia potrzeby klientów na pierwszym planie. A przecież niejednokrotnie zdarza się tak, że w organizacjach tak dalece poszukuje się oszczędności, że staje się to celem samym w sobie, często rozmijając się z potrzebami klienta. W design thinking, czyli myśleniu projektowym, można zbliżyć się do swoich klientów. To szczególnie ważne w dużych organizacjach, w których kontakt z klientem ma jedynie dział obsługi klienta czy marketingu. Dla pozostałych pracowników klient jest oczywiście ważny, lecz jednocześnie „rozmyty”, a zatem i jego potrzeby przestają być konkretne i wyraźne – podkreśla dr Małgorzata Kołodziejczak, kierownik studiów „Praktyczne zastosowania design thinking w organizacjach” na Wydziale Zarządzania UŁ”.

Metoda design thinking skutecznie eliminuje zbędne dyskusje i długie zebrania, na których omawia się różne opcje zapisane w np. w pliku typu power point czy excel. - W tym procesie, po rozpoznaniu i spersonalizowaniu klienta, buduje się prototyp, przedstawia klientowi, omawia, a następnie poprawia aż do skutku, czyli do uzyskania jego satysfakcji. Takie podejście zapobiega błędom komunikacyjnym i na każdym etapie prac skupia nas na kliencie. Dobrze też wpływa na zaangażowanie ludzi z zespołu – wyraźnie widać postęp prac, jest on widoczny i namacalny, a nie tylko opisany – dodaje dr Małgorzata Kołodziejczak.

Czy to się sprawdza? - Design thinking od kilkudziesięciu lat funkcjonuje z powodzeniem w największych światowych markach takich, jak Google czy Apple i wdziera się przebojem do polskich firm. Trzeba jednak pamiętać, że jest to proces, a jak z każdym procesem bywa, nie da się go wprowadzić do organizacji od zaraz – wymaga on głębokiej chęci tworzenia zysku oraz osiągania rentowności poprzez tworzenie produktów i usług maksymalnie użytecznych, poprawiających jakość życia – mówi Beata Michalska-Dominiak, która prowadzi na Wydziale Zarządzania UŁ szkolenia z zakresu myślenia projektowego.

Nadal dość często myślenie projektowe kojarzone jest z „zabawą żółtymi karteczkami”, która jest w stanie szybko pobudzić entuzjazm zespołów projektowych, ale jednocześnie odchodzi w zapomnienie przegrywając z bieżącym nawałem pracy. Dzieje się tak, ponieważ popularność tej metody spowodowała, że jak grzyby po deszczu pojawiają się kolejni „eksperci” niemający wystarczającego przygotowania, aby przeprowadzić organizacje przez proces zmiany i implementacji nowego podejścia. Dodatkowo, często uważa się, że same warsztaty design thinking, bez kompleksowego zaangażowania i rzeczywistej chęci transformacji, są w stanie „załatwić” wszystkie problemy firm. - W wielu firmach projektuje się rozwiązania bazujące na obserwacjach konkurencji – to ona jest motorem zmian. Design thinking natomiast wymusza skupienie uwagi na klientach, nie na konkurencji. W procesie tym zachęca się do zmiany postawy i perspektywy na zasadzie: „nie patrzcie co sąsiad produkuje i nie próbujcie go naśladować, ale podążajcie ścieżkami swoich klientów, wejdźcie w ich buty, zastanówcie się, co moglibyście im dać, żeby ich życie było łatwiejsze. Nie projektujcie z perspektywy biurka, zapraszajcie klientów do współpracy – dodaje Beata Michalska-Dominiak.

Wszystkich, którzy chcą zgłębić tajniki tego kreatywnego i efektywnego sposobu pracy oraz stosować je w praktyce, Wydział Zarządzania UŁ zaprasza do spotkań ze swoimi ekspertami na szkoleniach i studiach podyplomowych.

  • Więcej informacji o studiach podyplomowych „Praktyczne zastosowania design thinking w organizacjach” TUTAJ
  • Więcej informacji o szkoleniach TUTAJ

Źródło: Wydział Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego

www.wz.uni.lodz.pl

PR - Tekst opublikowany bezpłatnie na podstawie promocyjnych materiałów prasowych. Redakcja nie odpowiada za jego treść.

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz

Najnowsze w tym dziale

Firmy rzadko decydują się na polubowne rozwiązywanie sporów
W Polsce alternatywne metody rozstrzygania sporów gospodarczych nie są specjalnie popularne. Przedsiębiorcy oddają do arbitrażu tylko ok. 200 spraw rocznie, podczas gdy na wokandę polskich sądów powszechnych co roku trafia nawet 2 mln spraw gospodarczych. W dużej mierze wynika to z faktu, że przedsiębiorcy o arbitrażu wiedzą stosunkowo niewiele. Opracowana właśnie przez Polskie...
Rekrutacja: obawy pracodawców o spowolnienie gospodarcze
W I kwartale polska gospodarka wciąż rozwijała się szybko na tle innych krajów, a prognozy na obecny i kolejny rok również przewidują wysokie, choć nie aż tak jak w 2018 roku, tempo wzrostu. Spowolnienie widać zarówno w pogorszeniu sytuacji przemysłu, jak i większej wstrzemięźliwości pracodawców w zatrudnianiu pracowników i przyznawaniu podwyżek. W wielu branżach...
Doprecyzowanie pojęcia wynalazku, eliminacja niejasności dot. ochrony praw własności przemysłowej, zwolnienie z opłat okresowych na wzory przemysłowe i znaki towarowe dla MŚP w początkowej fazie działania – to najważniejsze zmiany, jakie zakłada przyjęta przez Radę Ministrów nowela ustawy Prawo własności przemysłowej.
Czy osoba prywatna może wystawić fakturę VAT?
Osoby fizyczne nie prowadzące działalności gospodarczej nie mają obowiązku prawnego wystawiania faktur VAT. Obowiązku takiego nie mają także przedsiębiorcy prowadzący tzw. małą rachunkowość, a więc wystawiający rachunki.
Zerowy PIT dla młodych: Co należy wiedzieć?
Zerowy PIT dla młodych to nowy pomysł, który według zapowiedzi ma obowiązywać od 1 sierpnia 2019 r. Propozycja ta określa nowe zwolnienie z podatku dochodowego dla osób młodych do 26 roku życia.
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2019 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764