logo
WIEDZA
Polska reklama i poligrafiaWIEDZA

Programy i ich dokumentacja

   31.07.2002, przeczytano 7948 razy

Zastanawiam się, czy istnieje w Polsce prawo, które zabrania sprzedawać produkty nieopisane językiem polskim? Kupujemy legalne oprogramowanie, załóżmy, że jest to firma Adobe i Pakiet Publishing Collection...


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/programy-i-ich-dokumentacja,1127,artykul.html

Przychodzi nam do domu ładnie zapakowane pudełko, zafoliowane. Otwieramy. W środku znajdują się płytki z numerami seryjnymi i książki. Z satysfakcją oglądamy płytkę z napisem "Polski interface użytkownika" - cały pakiet jest oznaczony naklejką "CE", a więc "for Central Europe"...
Każdy program po polsku - Page Maker cały polski, z Photoshopem i Illustratorem trochę gorzej, bo wersje anglojęzyczne z polskimi nakładkami.
Sięgamy po książki. Jakież zdziwienie nas ogarnia, gdy widzimy, że tylko książka do Page Makera jest po polsku! Reszta - po angielsku.

Jeśli o mnie chodzi - ja osobiście wole wersje anglojęzyczne.

Ale chodzi o zasadę. Czemu nam Polaczkom można wcisnąć wszystko? Czemu firma Adobe nie musi się starać, żeby zdobyć Polskiego Klienta?
A może jej nie stać na przetłumaczenie na polski książek...

I czemu w Polsce utarło się mniemanie, że każdy MUSI umieć angielski... Jest mnóstwo ludzi, którzy nie posługują się tym językiem - bo albo nie uczyli się w szkole, albo po prostu już go nie używają w życiu codziennym i zapomnieli.

Czyżby wraz z przystąpieniem do UE miałby się wraz z walutą nasz język zmienić na angielski?
Bo jeśli nie, to jak wymusić na takich wielkich koncernach szacunek do Polskiego Klienta?


avatar użytkownika
+

Tekst opublikował użytkownik: buki

(Studio Graficzne BUKI)

Więcej informacji o użytkowniku

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz
avatar użytkownika
,

A dlaczego producenci mieliby się martwić o takie niuanse jak polska instrukcja, skoro nie martwią się o to, żeby ich produkty chciały poprawnie działać? Czy firma Adobe zrekompensowała komuś wydatek na nieporozumienie jakim był poprzedni Photoshop? Jeśli kupuję telewizor, który nie działa, zwaracam go. Jeśli oprogramowanie nie działa, to mam pecha. Właśnie - jak wygląda sprawa zwortu, gwarancji, rękojmi za niedopracowane oprogramowanie? Może te przepisy warto byłoby dokładniej poznać?

brak ikonki
,

Takie firmy nie musza sie liczyc z klientem takim jakim my jestesmy bo to pewnie niewielki procent ich przychodów a standaryzacja softu jest tak silna ze i tak nikt nie zmieni np. photoshopa na inny bo nie ma zadnego konkurencyjnego programu.
Adobe wyjatkowo moze denerwowac ze swoimi niby to wersjami CE, ktore w praktyce sprawiaja wiecej problemow z obsluga naszych fontow niz normalne wersje angielskie - tam przynajmniej jest prosty sposób na przeskoczenie tematu a w wersjach CE co inny producent czcionki to nowa niespodzianka....
pozdrawiam

avatar użytkownika
,

A wystarczyłoby tylko dogadać sie np. z Helionem i dodać książkę - instrukcje obsługi po polsku.
I nawet broszurke reklamową, jakie bardziej zaawansowane książki można dostać z Helionu odpłatnie.
Czemu tak nie jest? Pewnie brak autoryzacji.

Jurek

avatar użytkownika
,

Co do prawa, to w sprzęcie RTV tak jest że jeżeli firma sprzedaje swoje produkty w polsce to MUSI do nich dołączyć polską instrukcję. Nie wiem jak jest z softem.
Druga sprawa, dla takich molochów jak adobe to nawet jeżeli polski rynek się wypnie na ich produkty, to dla nich zmieści się to w błędzie statystycznym i nawet tego nie zauważą. Prawda jest taka że polska to ciągle zadupie europy. Smutne ale prawdziwe.
Ash.

avatar użytkownika
,

Przeczytaj swoje ostatnie zdanie a wszystko zrozumiesz. Chodzi mi o wyrazenie "wielkie koncerny". Myslisz ze ich interesuje to ze mala, lokalna agencja reklamowa meczy sie z brakiem instrukcji? Takie firmy jak Adobe czy Corel sa potentatami oprogramowania graficznego. Oni wiedza ze nie skorzystasz z darmowych czy tanszych programow, tylko kupisz Photoshopa za kilka tysiecy. Poza tym maja pomoc elektroniczna po polsku.

Najnowsze w tym dziale

Prawie dwie trzecie konsumentów na całym świecie kupuje lub bojkotuje markę wyłącznie ze względu na jej poglądy w kwestiach społecznych lub politycznych – wskazuje badanie firmy Edelman. Ponad połowa uważa, że ​​marki mogą zrobić więcej niż rządy, aby rozwiązać problemy społeczne. Na znaczeniu zyskuje więc tzw. cause marketing, czyli marketing sprawy ważnej...
Komentarz PSPR do raportu ICCO - perspektywa agencji PR
Czy sytuacja agencji PR w Polsce jest dobra? Czy rola agencji się zmienia? Czy doradcy nadążają za nowinkami w digitalu? Co z etyką? Na te i inne pytania odpowiedzieli szefowie agnecji PR-owych zrzeszeni w PSPR przy okazji komentowania wyników najnowszego badania ICCO "World PR Report". Swoimi opiniami dzielą się: Marta Cała-Sturzbecher (MOMA), Joanna Kowalska-Cherek...
Komentuje dr Mariusz Woźniakowski z Katedry Marketingu Wydziału Zarządzania UŁ
CNN: zrównoważony rozwój gorącym tematem w mediach
Termin zrównoważony rozwój w ciągu kilku ostatnich lat jest wyraźnie nadużywany, co niestety może doprowadzić do utraty jego właściwego znaczenia i stać się jedynie pustym hasłem reklamowym. Jednak nie powinno być to przeszkodą do poważnego traktowania kwestii zrównoważonego rozwoju, która jest bardzo istotna dla naszej przyszłości. Aby zrozumieć jak dużą rolę pełni...
Jak zaprojektować stoisko targowe?
Każdy, kto choć raz wystawiał się na targach, wie, jak trudne i wymagające jest stworzenie przyciągającego uwagę stoiska, spójnego z wizerunkiem firmy i jej celami marketingowymi. Dobrze zaprojektowana ekspozycja powinna prezentować ofertę marki w przejrzysty, a jednocześnie bardzo sugestywny sposób. Spytaliśmy Agę Kobus i Grzegorza Goworka, architektów ze...
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2019 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764