logo
WIEDZA
Polska reklama i poligrafiaWIEDZA

Programy i ich dokumentacja

   31.07.2002, przeczytano 7923 razy

Zastanawiam się, czy istnieje w Polsce prawo, które zabrania sprzedawać produkty nieopisane językiem polskim? Kupujemy legalne oprogramowanie, załóżmy, że jest to firma Adobe i Pakiet Publishing Collection...


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/programy-i-ich-dokumentacja,1127,artykul.html

Przychodzi nam do domu ładnie zapakowane pudełko, zafoliowane. Otwieramy. W środku znajdują się płytki z numerami seryjnymi i książki. Z satysfakcją oglądamy płytkę z napisem "Polski interface użytkownika" - cały pakiet jest oznaczony naklejką "CE", a więc "for Central Europe"...
Każdy program po polsku - Page Maker cały polski, z Photoshopem i Illustratorem trochę gorzej, bo wersje anglojęzyczne z polskimi nakładkami.
Sięgamy po książki. Jakież zdziwienie nas ogarnia, gdy widzimy, że tylko książka do Page Makera jest po polsku! Reszta - po angielsku.

Jeśli o mnie chodzi - ja osobiście wole wersje anglojęzyczne.

Ale chodzi o zasadę. Czemu nam Polaczkom można wcisnąć wszystko? Czemu firma Adobe nie musi się starać, żeby zdobyć Polskiego Klienta?
A może jej nie stać na przetłumaczenie na polski książek...

I czemu w Polsce utarło się mniemanie, że każdy MUSI umieć angielski... Jest mnóstwo ludzi, którzy nie posługują się tym językiem - bo albo nie uczyli się w szkole, albo po prostu już go nie używają w życiu codziennym i zapomnieli.

Czyżby wraz z przystąpieniem do UE miałby się wraz z walutą nasz język zmienić na angielski?
Bo jeśli nie, to jak wymusić na takich wielkich koncernach szacunek do Polskiego Klienta?


avatar użytkownika
+

Tekst opublikował użytkownik: buki

(Studio Graficzne BUKI)

Więcej informacji o użytkowniku

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz
avatar użytkownika
,

A dlaczego producenci mieliby się martwić o takie niuanse jak polska instrukcja, skoro nie martwią się o to, żeby ich produkty chciały poprawnie działać? Czy firma Adobe zrekompensowała komuś wydatek na nieporozumienie jakim był poprzedni Photoshop? Jeśli kupuję telewizor, który nie działa, zwaracam go. Jeśli oprogramowanie nie działa, to mam pecha. Właśnie - jak wygląda sprawa zwortu, gwarancji, rękojmi za niedopracowane oprogramowanie? Może te przepisy warto byłoby dokładniej poznać?

brak ikonki
,

Takie firmy nie musza sie liczyc z klientem takim jakim my jestesmy bo to pewnie niewielki procent ich przychodów a standaryzacja softu jest tak silna ze i tak nikt nie zmieni np. photoshopa na inny bo nie ma zadnego konkurencyjnego programu.
Adobe wyjatkowo moze denerwowac ze swoimi niby to wersjami CE, ktore w praktyce sprawiaja wiecej problemow z obsluga naszych fontow niz normalne wersje angielskie - tam przynajmniej jest prosty sposób na przeskoczenie tematu a w wersjach CE co inny producent czcionki to nowa niespodzianka....
pozdrawiam

avatar użytkownika
,

A wystarczyłoby tylko dogadać sie np. z Helionem i dodać książkę - instrukcje obsługi po polsku.
I nawet broszurke reklamową, jakie bardziej zaawansowane książki można dostać z Helionu odpłatnie.
Czemu tak nie jest? Pewnie brak autoryzacji.

Jurek

avatar użytkownika
,

Co do prawa, to w sprzęcie RTV tak jest że jeżeli firma sprzedaje swoje produkty w polsce to MUSI do nich dołączyć polską instrukcję. Nie wiem jak jest z softem.
Druga sprawa, dla takich molochów jak adobe to nawet jeżeli polski rynek się wypnie na ich produkty, to dla nich zmieści się to w błędzie statystycznym i nawet tego nie zauważą. Prawda jest taka że polska to ciągle zadupie europy. Smutne ale prawdziwe.
Ash.

avatar użytkownika
,

Przeczytaj swoje ostatnie zdanie a wszystko zrozumiesz. Chodzi mi o wyrazenie "wielkie koncerny". Myslisz ze ich interesuje to ze mala, lokalna agencja reklamowa meczy sie z brakiem instrukcji? Takie firmy jak Adobe czy Corel sa potentatami oprogramowania graficznego. Oni wiedza ze nie skorzystasz z darmowych czy tanszych programow, tylko kupisz Photoshopa za kilka tysiecy. Poza tym maja pomoc elektroniczna po polsku.

Najnowsze w tym dziale

Odchodzenie od głównego nurtu spraw stanowi coraz częstszą odpowiedź na internetowe zagrożenia. Będzie to niebawem wymagało zmiany podejścia tych, którzy informacji poszukują, ale i tych, którzy je dostarczają
Zachowania konsumenckie w ewolucja mediów
Mając większy wybór, władzę i informacje na wyciągnięcie ręki bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, dzisiejsi konsumenci podejmują szybsze decyzje na różnych płaszczyznach, począwszy od tego, jak wydawać pieniądze do tego, które media wybrać.
Dyrektywa o prawie autorskim nie musi oznaczać cenzury internetu
Przyjęta przez Parlament Europejski dyrektywa o prawie autorskim nie musi mieć tak dużego wpływu na polski internet jak przewidywano w czarnych scenariuszach. Każde państwo może dostosować do dyrektywy swoje przepisy tak, by tylko został zrealizowany jej cel. Sprawa nie jest przegrana. Jak zaadaptujemy przepisy, zależy od nas i takie będziemy stosować – podkreśla Krzysztof...
Sztuczna inteligencja rewolucją dla świata reklamy
Sztuczna inteligencja jest tematem nierzadko poruszanym w artykułach pisanych przez branżę marketingu. Mówi się o niej coraz częściej w kontekście rewolucji rynku. Co tak naprawdę kryje się pod tym pojęciem? Jak AI wpłynie na programmatic?  
Programmatic stawia na etykę
Firmy działające na programatycznym rynku zakupu reklam w Internecie opracowały własny kodeks etyki. Dzięki niemu ten dynamicznie rozwijający się sektor reklamy będzie działał przejrzyście, a niepożądane treści w reklamach będą eliminowane.
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2019 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764