logo
WIEDZA
Polska reklama i poligrafiaWIEDZA

Marketing referencyjny - nowy i tani sposób na zwiększenie sprzedaży

  PR 04.09.2019, przeczytano 298 razy

Chip Bell stwierdził kiedyś, że „Lojalni klienci nie tylko wrócą, nie tylko polecą Cię innym, ale ZMUSZĄ swoich przyjaciół do robienia interesów z Tobą”. Środki przymusu nie muszą być jednak drastyczne, a twoja firma może wręcz „bezboleśnie” i w tani sposób zwiększyć sprzedaż. Wystarczy wykorzystać jedno nowe narzędzie – marketing referencyjny. Jak to zrobić? O tym poniżej.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/marketing-referencyjny---nowy-i-tani-sposob-na-zwiekszenie-sprzedazy,383822,artykul.html

Koniec z racjonalnością

Już wiele lat temu, w naukach ekonomicznych pojawił się model konsumenta racjonalnego tzw. homo oeconomicus. Typowy przedstawiciel charakteryzuje się dążeniem do maksymalizacji osiąganych zysków, a wyborów dokonuje z uwzględnieniem wartości ekonomicznej rezultatów.

W dzisiejszym świecie koncepcja ta uległa dezaktualizacji- opinia innych stała się wiarygodnym dowodem na słuszność działania. Chłodne kalkulacje zeszły na drugi plan. Statystyki wskazują, że aż 72% konsumentów przyznaje, że polecenie oferty przez inną osobę wpływa na ich decyzje zakupowe. Z drugiej strony - wyniki raportu „Global Trust in Advertising” pokazują, że jedynie co trzeci usatysfakcjonowany klient aktywnie poleca produkty lub usługi. Zadowolenie to zatem zbyt mało, by pozyskać referencje klientów. Trzeba pójść o krok dalej - wdrożyć przemyślaną strategię marketingu referencyjnego. To tania i efektywna metoda wspierająca pozyskanie nowych klientów, a finalnie - pozwalająca zwiększyć sprzedaż.

- Istotą marketingu referencyjnego, zwanego także marketingiem rekomendacyjnym jest zmotywowanie konsumentów do dzielenia się swoim doświadczeniem. Wdrożenie nie wymaga nakładów finansowych, lecz czasu i energii - Twojego i odbiorców Twojej oferty. Przy minimalnym wysiłku zyskać można mocne narzędzie promocyjne, które przełoży się na zysk przedsiębiorstwa - tłumaczy Bartosz Zieliński, Dyrektor Zarządzający Commplace. - Czy rozwiązanie jest dostępne dla każdego rodzaju przedsiębiorstwa? Z marketingu referencyjnego może skorzystać tak naprawdę każda firma, niezależnie od branży. Wystarczy, że spełni jeden prosty warunek - posiada zadowolonych klientów - dodaje ekspert z Commplace.

Marketing referencyjny: 6 najważniejszych cech

Cecha 1: wiarygodność

Nazwa firmy polecającej pod dokumentem referencyjnym to za mało. Warto poprosić o możliwość uzyskania podpisu, czy nawet zdjęcia konkretnej osoby udzielającej rekomendacji. Odbiorcy będą przyjaźniej nastawieni, gdy dowiedzą się, że to właśnie Adam Kowalski z firmy "X" wystawił opinię.

Cecha 2: celowość

Decydując się na wdrożenie marketingu rekomendacyjnego, już na początku odpowiednio zdefiniujmy kluczowe czynniki sukcesu w lejku sprzedaży i opracujmy procedury pozyskiwania rekomendacji.

- Nasze działania muszą mieć sens, a nie stanowić „sztukę dla sztuki”. Zaangażujmy w proces pion handlowy, przeprowadzajmy audyty posprzedażowe. Klientów natomiast prośmy by zamiast ogólników „Polecam firmę X” określili, czy komunikacja z firmą przebiegała bez zarzutów, usługa została wykonana w terminie, a jej jakość odpowiadała cenie - podpowiada Bartosz Zieliński z Commplace.

Cecha 3: przemyślana ekspozycja

Odłóżmy skromność na bok. Referencje to pochwała dla firmy. Należy wyeksponować ją w dobrze widocznym miejscu - najlepiej tworząc osobną zakładkę „Referencje”. Można także skorzystać z dodatkowych kanałów komunikacji- profili na LinkedIn lub Facebooku, co pozwoli zwiększyć zasięg komunikatu.

Cecha 4: prezentacja korzyści

Dobrym rozwiązaniem jest zachęcanie klientów, by w treści zwrócili uwagę na korzyści, jakie osiągnęli po skorzystaniu z oferty firmy. Można wcześniej zadać im pytania pomocnicze o efekty (w tym wzrost sprzedaży), odczucia i emocje związane z produktem/usługą. Nie bójmy się także liczb. Niech nasze rekomendacje pokażą innym potencjalnym klientom, ile faktycznie mogą zyskać, decydując się na współpracę.

Cecha 5: różnorodność form

Referencje w formie PDF-a umieszczonego na stronie są standardowym rozwiązaniem. Warto pójść o krok dalej. 60% odwiedzających witrynę, przed przeczytaniem jakiegokolwiek tekstu na stronie obejrzy film, jeśli jest on dostępny. Taki zabieg może także zwiększyć współczynnik konwersji nawet o 80%! Strona internetowa to jednak niewyłączny kanał prezentacji rekomendacji. Wykorzystajmy potęgę mediów społecznościowych. Treści video na Facebooku zyskują średnio o 135% większy zasięg organiczny niż zdjęcie. To szansa na dotarcie do kolejnych potencjalnych klientów.

Cecha 6: legalność

Referencje uznać należy za pewien wytwór działalności twórczej ich autora, co oznacza, że mogą zostać uznane za Utwór w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. 1994 Nr 24, poz. 83 z późn. zm.). Przed publikacją upewnijmy się zatem, czy osoba udzielająca rekomendacji zgadza się na umieszczenie ich w miejscu publicznym (być może udzieliła ich tylko do użytku w zamkniętych przetargach). W przeciwnym razie istnieje ryzyko stracenia zaufania odbiorcy, a co za tym idzie nadwyrężenia dobrego imienia firmy. Jeżeli chcemy wykorzystać dodatkowo logo, znak towarowy lub zdjęcie autora pamiętajmy o uzyskaniu zgód, lub nawet zawarciu umów licencyjnych.

Źródło: Commplace

www.commplace.pl

PR - Tekst opublikowany bezpłatnie na podstawie promocyjnych materiałów prasowych. Redakcja nie odpowiada za jego treść.

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz

Najnowsze w tym dziale

Międzynarodowy Dzień Druku: 10 najciekawszych faktów i liczb dotyczących drukowania
Z okazji międzynarodowego dnia druku firma Brother przedstawia 10 liczb, które przedstawiają świat druku z zupełnie innej perspektywy.
Firmowa drukarka furtką dla hakerów
Październik Europejskim Miesiącem Cyberbezpieczeństwa. Eksperci Canon i Związku Cyfrowa Polska o podejściu przedsiębiorstw do kwestii bezpieczeństwa biurowych drukarek i urządzeń MFP.
Monitoring nie tylko do ochrony. Jak wykorzystać kamery by zwiększyć sprzedaż
Rejestrowany przez kamery sklepowego monitoringu obraz wysokiej rozdzielczości można z powodzeniem wykorzystać w celach marketingowych.  
Jak showrooming i webrooming zmieniają handel?
Klienci są coraz bardziej świadomi, a sklepy powinny uwzględniać zmieniające się oczekiwania kupujących. Dla firm oznacza to wiele wyzwań, ale i dodatkowe szanse na sprzedaż. Konsumenci oczekują synergii pomiędzy wieloma kanałami sprzedaży, a przy tym coraz większą uwagę zwracają m.in. na ekologię.
Jak wybrać najlepszą matrycę
Od kilkunastu lat rynek monitorów zdominowały monitory LCD, zajmują mniej miejsca na biurku, są zdrowsze (co nie znaczy, że idealnie zdrowe) dla oczu i nie sieją promieniowaniem elektromagnetycznym. Wady? - Kot nie może na nich się wygrzewać tak jak na modelach kineskopowych. Kupując monitor LCD trafiamy jednak na parametr jakim jest typ matrycy. Choć jest to kwestia związana...
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2019 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764